Start Otwock 3 : 2 Promnik Łaskarzew
Dodane przez admin dnia Sierpień 24 2019 21:07:11
Jadąc na mecz do Otwocka wiedzieliśmy, że o jakiekolwiek punkty będzie bardzo ciężko.
W pierwszej kolejce Otwock rozgromił swojego przeciwnika natomiast my ponieśliśmy sromotną porażkę w Maciejowicach.
Nie oszukujemy się gospodarz tego meczu upatrywany jako jeden z głównych faworytów do awansu miał nas po prostu "rozwalić" nie pozostawiając złudzeń swoim przeciwnikom kto w tym roku będzie rządził w warszawskiej Klasie A.
Zaczęło się bardzo źle ponieważ już w pierwszej odsłonie straciliśmy gola....
W drugiej połowie Jarzyna skutecznie odpowiedział i ku zaskoczeniu kibiców zgromadzonych na stadionie w Otwocku zrobiło się 1:1.
Przebieg tego meczu wskazywał na to, że gospodarze niebawem ponownie wyjdą na prowadzenie tymczasem my niepostrzeżenie zadaliśmy cios nr 2.
Strzelcem gola Paśnicki, a na trybunach szok i niedowierzanie.
Niestety nasi przeciwnicy bardzo szybko doprowadzili do remisu i jak to zwykle w takich sytuacjach bywa zadecydowały ostatnie minuty meczu.
Kilka minut przed końcowym gwizdkiem zawodnicy z Otwocka zadali trzeci tym razem śmiertelny cios i było po meczu...
Co możemy powiedzieć po tym spotkaniu? Nie oszukujemy się wielu kibiców spodziewało się blamażu tymczasem my o mały włos nie wróciliśmy do Łaskarzewa z kompletem punktów.
Fakty są takie, że postawiliśmy się faworytowi jednak po 2 kolejkach w dalszym ciągu nie mamy na swoim koncie nawet punktu. Sytuacja robi się frustrująca tym bardziej, że w 3 kolejce czeka nas kolejny ekstremalnie trudny mecz.
Już 1 września 2019r o godzinie 17 na stadionie Promnika dojdzie do arcy-ważnego pojedynku z Pilawą. Nie chodzi nawet o to, że będą to kolejne derby... My po prostu potrzebujemy punktów - trzecia porażka z rzędu nie wchodzi w grę!

Rozszerzona zawartość newsa