Piotr Jarzyna, Mateusz Józwicki oraz Patryk Janisiewicz o meczu z Advitem
Dodane przez admin dnia Wrzesień 23 2019 20:00:34
Piotr Jarzyna
Mecz z Advitem od początku był pod nasze dyktando. Niewykorzystane sytuacje z pierwszej połowy zemścily się pod koniec drugiej odsłony kiedy musieliśmy grać w 10 po czerwonej kartce. Dwie szybkie kontry wystarczyły żeby gospodarze zgarneli komplet punktów.


Mateusz Józwicki
Niestety nie mogę się wypowiedzieć na temat pierwszej połowy meczu z Advitem. Pojawiłem się w przerwie spotkania. Od początku drugiej połowy to my dominowaliśmy na boisku i widać było, że całej drużynie zależy na trzech punktach. Kilka minut po rozpoczęciu strzelamy bramkę. Niedługo później mamy jeszcze kilka sytuacji, ale niestety piłka nie chciała wpaść po raz kolejny. Sytuacje lubią się mścić. Straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Całym zespołem rzuciliśmy się do ataku, chcąc wygrać ten mecz. Rywal to wykorzystał i strzelił bramkę z kontrataku. Nie zasłużyliśmy na porażkę, byliśmy zespołem dominującym. Niestety zabrakło skuteczności.

Patryk Janisiewicz
Dobrze weszliśmy w mecz, kreowaliśmy gre, utrzymywalismy sie dlużej przy pilce od naszego przeciwnika. W pierwszej połowie stworzyliśmy sobie wiele sytuacji bramkowych po których powinniśmy schodzić na przerwę z co najmniej 3 golami, ale zabrakło skuteczności. Gdy w koncu udalo nam się trafić do siatki przeciwnika, daliśmy gospodarzom za dużo swobody szczególnie w środku pola. Mielismy jeszcze kilka dobrych okazji w drugiej polowie, aby podwyższyć nasze prowadzenie, ale niestety niewykorzystane sytuacje lubią sie mścić i mozna powiedzieć, że przegralismy "wygrany" mecz w ostatnich minutach.



Rozszerzona zawartość newsa